Najważniejsze podejście do radzenia sobie z trudnymi emocjami

Najważniejsze podejście do radzenia sobie z trudnymi emocjami

W XIII wieku suficki poeta znany jako Rumi przepisał sposób, w jaki rozumiemy emocje. Nazywał ich „nieoczekiwanymi gośćmi”, niezależnie od tego, czy były to podłość, depresja, czy radość, i wierzył, że najlepszym sposobem radzenia sobie z tymi gośćmi jest objęcie ich i pozwolenie im być tym, czym muszą być i robić to, co powinni. .


Współczesny świat z pewnością przydałby się przegląd poezji Rumiego, być może teraz bardziej niż kiedykolwiek.

Mimo że żył w tamtej epoce opowiada się za pozytywnością, tak wielu z nas odczuwa przytłaczającą presję, aby ukryć swoje negatywne emocje.

Tłumimy gniew i ignorujemy samotność; udajemy, że nie nienawidzimy i ukrywamy fakt, że czujemy się w środku złamani. Nie traktujemy naszych emocji jako „nieoczekiwanych gości”; raczej traktujemy ich tak, jakby ich tam nie było.


Akceptacja: klucz do szczęścia

Ale ponad siedem wieków później słowa Rumiego brzmią prawdziwsze niż kiedykolwiek wcześniej. Niezliczone badania psychologiczne wykazały, że najlepszym sposobem radzenia sobie z negatywnymi emocjami jest po prostu ich akceptacja.

Wielu z nas wierzy w pozytywność i nic więcej, co powoduje całkowity wstręt do negatywnych emocji, gdy tylko podnoszą swoje brzydkie głowy. Ale zaakceptowanie tych emocji jest drogą do szczęścia.



Wiele badań wykazało, że ten nawyk prowadzi do stabilizacji odporność emocjonalnaa ci, którzy regularnie praktykują tę akceptację, wykazują mniej oznak lęku i depresji.


Jeśli masz trudności z samodzielnym uzyskaniem akceptacji, nie martw się - stosując takie metody leczenia Terapia poznawcza oparta na uważności i Terapia akceptacji i zaangażowaniamożesz znaleźć drogę do ostatecznego objęcia ciemnej strony wewnątrz.

Paradoks negatywnych skutków handlu dla długoterminowej pozytywności

Brett Ford, profesor psychologii na Uniwersytecie w Toronto, chciał zrozumieć paradoksalny charakter tego związku: dlaczego ludzie mogliby osiągnąć długoterminową pozytywną postawę i ogólną poprawę psychologiczną, poświęcając swoją obecną pozytywność poprzez akceptację negatywów?

W badaniu przeprowadzonym przez jej współpracowników Ford odkryła, że ​​powodem, dla którego akceptacja działa, wynika z tego, co określali jako „efekt stępienia”.

Kiedy napotykamy stresujące wydarzenia i musimy stawić czoła negatywnym reakcjom emocjonalnym, efekt stępienia zapewnia, że ​​te negatywne emocje, takie jak stres lub złość, nie sprowadzą nas na niższą niż obecnie.

Akceptacja tych emocji nie wzmacnia stresu związanego z doświadczeniem, a akceptując je teraz, nie wpłyną one na nasze pozytywne emocje po zakończeniu stresującego wydarzenia.

Ford odkrył również, że akceptacja negatywnych emocji, niezależnie od grupy rasowej lub społeczno-ekonomicznej, jest zawsze korzystna psychologicznie dla osoby.

Bez względu na to, jaką jesteś osobą i skąd pochodzisz, z pewnością odczujesz pozytywne skutki przyjęcia swoich mrocznych emocji.

Akceptacja uczenia się w trzech testach

Aby znaleźć te wyniki, Ford i jej koledzy opracowali trzy testy oparte na akceptacji negatywnych emocji.

Pierwszy test był prosty: wysłali kwestionariusze do ponad tysiąca studentów, pytając ich o związek między akceptacją negatywnych emocji a ogólnym samopoczuciem.

Po drugie, badacze zaskoczyli uczestników nagłym trzyminutowym przemówieniem, które mieli wygłosić. Zapisali, jak uczestnicy radzili sobie z tym natychmiastowym stresem i porównali go ze sposobem radzenia sobie z negatywnymi emocjami.

I wreszcie, pamiętniki otrzymało ponad dwieście osób z różnych środowisk i kultur. Uczestnicy ci zostali poproszeni o zapisanie najbardziej stresujących wydarzeń, które przydarzyły im się każdego dnia przez dwa tygodnie, jednocześnie zapisując swoje przemyślenia na temat tych wydarzeń i tego, jak sobie z nimi radzili.

Wnioski pozostały spójne we wszystkich trzech badaniach: osoby, które lepiej akceptowały negatywny stan stresujących doświadczeń (i towarzyszące im emocje), ostatecznie znacznie skuteczniej utrzymywały psychicznie satysfakcjonujące i kwitnące życie.

Różnica między akceptacją a cierpieniem

Łatwo jest źle zrozumieć, co oznacza akceptacja, co skutkowałoby pogorszeniem zdrowia psychicznego z powodu akceptacji niewłaściwych rzeczy. Musisz zaakceptować to, co nieuniknione - śmierć, trudności, zawód miłosny, stratę; wywołają one emocje, takie jak żal, wściekłość, złość, depresja, a akceptacja tych emocji zamiast ukrywania się przed nimi jest jedynym sposobem, aby naprawdę je pokonać.

Jednak ważne jest, aby nie mylić akceptacji z narzuconym sobie cierpieniem. Kiedy jesteś traktowany niesprawiedliwie przez przełożonego lub rówieśnika, nie oznacza to, że powinieneś to zaakceptować. Istnieje ogromna różnica między akceptacją tego, co nieuniknione, a pozwoleniem sobie na padnięcie ofiarą tych, którzy skorzystaliby z akceptacji.

Ostatecznie akceptacja dotyczy równowagi. Dzisiejsza kultura zachodnia wymaga, abyśmy byli stale szczęśliwi, co jest nierealistycznym oczekiwaniem, które może zaszkodzić Twojemu dobrostanowi psychicznemu. Musimy żyć życiem, które jest zarówno pozytywne, jak i negatywne, co może pomóc nam osiągnąć życie w spokoju i zadowoleniu.

I pamiętaj: jeśli trudno ci od razu zaakceptować negatywne emocje, nie stresuj się. Akceptacja, jak każdy inny nawyk poznawczy, to umiejętność, którą doskonalisz i rozwijasz (dlatego osoby starsze ją łatwiejsze do zaakceptowania niż osoby młodsze). Zachowaj cierpliwość i czekaj na dzień, w którym zaakceptujesz wszelkie negatywne emocje, które pojawią się na Twojej drodze.