Największy błąd, jaki popełniamy, kiedy się komunikujemy (i zdanie, które musisz teraz usunąć z głowy)

Największy błąd, jaki popełniamy, kiedy się komunikujemy (i zdanie, które musisz teraz usunąć z głowy)

Niewiele osób jest skłonnych przyznać, że są złym kierowcą. To samo dotyczy komunikacji. Większość ludzi twierdziłaby, że mają przynajmniej odpowiednie umiejętności komunikacyjne. W końcu rozmawiają z tobą, prawda?


Jeśli chodzi o komunikację, prawda jest taka, że ​​większości z nas brakuje celu. Uważamy, że dobrze się komunikujemy, ale brakuje nam wielu dziedzin.

Eksperci nazywają to odchyleniem przy wzmocnieniu sygnału, co odnosi się do faktu, że nie tylko źle komunikujemy się z innymi, ale nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Największym błędem, jaki popełniamy, kiedy się komunikujemy, jest myślenie, że jesteśmy w tym dobrzy.


Czytam w myślach… Nikt nigdy nie powiedział

Jednym z głównych problemów z naszymi umiejętnościami komunikacyjnymi jest to, że wierzymy, że inni potrafią czytać nasz język ciała i mogą nadawać znaczenie naszym słowom i czynom.



Problem polega na tym, że nie zawsze mamy na myśli to, co mówimy, a nasze ciała mogą dawać inne sygnały, które prowadzą ludzi do wiary w coś innego niż to, co przekazujemy.


Co więcej, jeśli kłamiemy, myślimy, że ludzie mogą natychmiast powiedzieć, że kłamiemy, co powoduje większy dyskomfort fizyczny i mieszane komunikaty dla drugiej osoby. To wszystko jest bardzo zagmatwane.

Zakładamy i używamy własnych słów

Komunikacja jest trudna; nie ma co do tego wątpliwości. Ale nie ułatwiamy sobie tego. Kiedy prowadzimy z kimś rozmowę, szczególnie gorącą rozmowę, lubimy wstawiać znaczenie i słowa tam, gdzie nie ma słów. Lubimy mówić rzeczy, o których myślimy, że myślą ludzie.

Na przykład, jeśli się z kimś kłócisz, prawdopodobnie powiesz coś w rodzaju: „Jestem pewien, że uważasz, że jestem nierozsądny, ale nie chcę iść na imprezę”. Tymczasem druga osoba zastanawia się, dlaczego myślisz, że uważasz, że jesteś nierozsądny.

A jeszcze gorzej, gdy druga osoba odpowiada: „Nie powiedziałem, że jesteś nierozsądny”. A potem po prostu stajesz się defensywny i wszystko się rozpada.

Nigdy nie zostawiaj słów niewypowiedzianych

Jeśli chodzi o poprawę naszych umiejętności komunikacyjnych, jest kilka zwrotów, które musimy usunąć z naszego codziennego użytku. Są to powszechne zwroty, których wiele osób używa regularnie i podważa ich wysiłki komunikacyjne.

Najgorsze jest to, że ludzie myślą, że to sprawia, że ​​brzmią mądrzej, ale wszystko to powoduje zaciemnienie zachodzącej komunikacji. Wyrażenia takie jak „to oczywiste”, „to może być oczywiste, ale…” i „nie wiesz, co mam na myśli”, pozbawiają nas możliwości wyrażenia naszych uczuć i myśli w znaczący sposób.

Więc następnym razem, gdy złapiesz się na mówieniu tych rzeczy, zatrzymaj się i weź pewną odpowiedzialność za komunikację. Kiedy słyszysz, jak inni mówią takie rzeczy, daj im znać, że nie wiesz, co mają na myśli, lub że sprawy nie są tak oczywiste, jak się wydają.

Innym może się to nie podobać, gdy wywołujesz ich kiepski styl komunikacji, ale gdybyśmy byli trochę bardziej odpowiedzialni za naszą komunikację, moglibyśmy nie rozmawiać teraz o tym bardzo realnym problemie.

Co możemy z tym zrobić?

Problem z komunikacją polega na tym, że ludzie myślą, że wystarczy mówić. Idea mówienia o komunikacji jest bardzo meta i ludzie nie lubią spędzać czasu w niewygodnych sytuacjach, rozmawiając o swoich rozmowach.

Jako ludzie, którzy spędzają dużo czasu „rozmawiając”, komunikujemy się bardzo rzadko. Komunikacja ma miejsce, gdy nadawca i odbiorca są w stanie zrozumieć i zinterpretować otrzymane wiadomości. Jeśli po rozmowie jedna osoba czuje się opuszczona na lodzie, komunikacja nie powiodła się.

Ile razy w ciągu dnia odchodziłeś od rozmowy i zastanawiałeś się: „co do diabła właśnie się stało?”

Dzieje się tak, gdy komunikacja zawodzi, a według ekspertów dzieje się to częściej, niż chcielibyśmy przyznać. Jeśli chcemy poprawić nasze umiejętności komunikacyjne, musimy najpierw przejąć odpowiedzialność za własne umiejętności komunikacyjne i nieustannie pracować nad tym, aby inni otrzymywali i rozumieli nasze słowa, działania i zachowania zgodnie z naszymi zamierzeniami. A jeśli nie, musimy nad tym popracować, dopóki tego nie zrobią.

Chcesz zmniejszyć stres i żyć spokojniej? Sprawdź nowy eBook Hack Spirit o sztuce uważności. Wyjaśniają, jak używać uważności, aby przezwyciężyć nadaktywny umysł, być bardziej skoncentrowanym i zmniejszyć cierpienie, strach i niepokój. Sprawdź to tutaj: https://t.co/SyyoaFhBuW pic.twitter.com/sF6tL9Mp27

- Lachlan Brown (@Lachybe) 14 marca 2018 r